Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

"Precz z komuną". Podczas obrad Sejmu poruszono temat niebezpiecznych związków Czarzastego!

- Wnoszę w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości o zwołanie Sejmu w trybie posiedzenia tajnego, bo tylko tak jesteśmy w stanie wyjaśnić moskiewskie powiązania marszałka Czarzastego - powiedział z mównicy sejmowej poseł PiS Mateusz Morawiecki .

Niebezpieczne związki Czarzastego. Apel Morawieckiego podczas obrad Sejmu 

Poseł PiS Mateusz Morawiecki w trakcie posiedzenia Sejmu złożył w imieniu swojego klubu wniosek o zwołanie posiedzenia Sejmu w trybie jawnym w celu omówienia niebezpiecznych powiązań marszałka Włodzimierza Czarzastego. 

Czym różni się poseł Czarzasty od marszałka Czarzastego? Tym, że ten pierwszy nie chciał pokazać swoich rosyjskich powiązań, a drugi już nie musi. Na czele Sejmu stoi człowiek, który do bezpośredniego powiązanego ze sobą biznesu wpuszcza moskiewski kapitał. Człowiek, który nie chciał wypełnić przez wiele miesięcy ankiety bezpieczeństwa

– powiedział.

Morawiecki podkreślił, że Czarzasty to "człowiek, który pod rygorem odpowiedzialności karnej nie chciał odpowiedzieć na pytania służb".

Wnoszę w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości o zwołanie Sejmu w trybie posiedzenia tajnego, bo tylko tak jesteśmy w stanie wyjaśnić moskiewskie powiązania marszałka Czarzastego

– oznajmił.

Poseł PiS odniósł się też do słynnych, skandalicznych słów Czarzastego na temat Armii Czerwonej, która rzekomo "wyzwalała" Polskę.

Jedno sprostowanie, panie marszałku. Armia Czerwona wam przyniosła władzę, a nam zniewolenie

– powiedział.

Po jego wystąpieniu głos zabrał sam Czarzasty. 

Uprzejmie informuję pana posła, że wniosek, który pan zgłosił, był wczoraj głosowany na prezydium Sejmu. 4:1 został odrzucony. Gratuluję skuteczności

– odparł.

W reakcji na jego słowa posłowie opozycji zaczęli skandować: „Precz z komuną”.

Siemoniak w obronie Czarzastego 

Później na mównicę sejmową wyszedł Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych. Polityk zaatakował Mateusza Morawieckiego. 

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, z mocy ustawy posiada dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności. Służby specjalne, przede wszystkim ABW, nie wynosiły w tym zakresie żadnych zastrzeżeń i bezwzględnie realizują przepisy obowiązujące w tym zakresie. Mogę dodać do tego komunikatu, że bardzo się dziwię temu, że akurat pan były premier Mateusz Morawiecki w tej sprawie występuje, ponieważ za czasu, gdy był premierem, nastąpiły te zdarzenia gospodarcze, które państwo teraz kwestionują. Ani premier Morawiecki, ani ABW, ani żadne służby, które wam podlegały, palcem nie kiwnęły. Jest to ogromna obłuda i robienie polityki na czymś, co mogliście sami dawno wyjaśnić, gdybyście chcieli

– powiedział.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane