Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Ryszard Czarnecki,
17.11.2018 12:43

W polskim oku źdźbło widzą

Brytyjski dziennikarz pyta, czy wspólna manifestacja polskiego rządu i prezydenta ze „skrajną prawicą” oznacza, że władze skręcają w prawo. Odpowiadam, że skrajna prawica w Polsce nie ma żadnego poparcia w wyborach, a brytyjska jest reprezentowana w PE, poza tym Wielka Brytania to kraj o największej w UE liczbie zamachów terrorystycznych autorstwa prawicowych ekstremistów.

Gdy słyszę idiotyczne komentarze francuskich dziennikarzy o biało-czerwonym marszu, przypominam im, jak wielkie były straty materialne (zniszczone i spalone samochody, sklepy itd.) we Francji w dniu jej święta narodowego, 14 lipca, i zapraszam do porównania ze spokojem i brakiem strat 11 listopada w Polsce. W dniu, gdy niemieccy politycy zaczynają drążyć temat reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce w kontekście sporu Bruksela–Warszawa, jestem zmuszony przypomnieć, że właśnie jeden z liderów frakcji CDU w Bundestagu, a więc urzędujący polityk, został wybrany na wiceszefa Trybunału Konstytucyjnego RFN, a za rok ma zastąpić jego prezesa. Zatem to u naszego zachodniego sąsiada ingerencja polityków w wymiar sprawiedliwości jest dużo większa niż u nas. W naszym oku źdźbło widzą, a we własnym belki już nie.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane