Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Wicepremier o atakach na biura PiS: Brutalizacja zachowań opozycji jest przeogromna, to wręcz próba zastraszania

Brutalizacja zachowań opozycji w tej chwili jest przeogromna, to wręcz próba zastraszania, że jeśli cokolwiek ktoś zrobi dla PiS to znaczy, że będzie ukarany w jakikolwiek sposób, niektórzy zaczynają rozumieć to dosłownie i stąd te ataki – powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską na antenie radiowej Jedynki wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk odnosząc się do ostatnich ataków na biura PiS.

W ostatnich dniach doszło aż do dwóch niebezpiecznych ataków na biura poselskie polityków Prawa i Sprawiedliwości. Wczoraj PiS opublikowało spot dotyczący agresji w Platformie.

"W tym sformułowaniu 'anty-PiS', kryje się najbardziej pozytywny i konkretny program"

- tymi słowami Donalda Tuska, rozpoczyna się spot pod hasłem #StopPlatformieAgresji.

W minutowym wideo przypomniano fragmenty przemówień szefa Platformy Obywatelskiej, a także ataki - fizyczne i słowne - na polityków partii rządzącej, pracowników biur poselskich, czy pracowników Telewizji Polskiej.

Redaktor pytała, jak wicepremier patrzy na ostatnie ataki na biura Prawa i Sprawiedliwości.

Ataki na biura PiS to przede wszystkim konsekwencja bardzo brutalnej i agresywnej polityki opozycji w stosunku do Prawa i Sprawiedliwości. Już nie będę używał słów, które są w tym momencie mówione, pisane w internecie, ale i też wypowiedzi Donalda Tuska: będziecie siedzieć, zniszczymy was, zlikwidujemy. Naprawdę, brutalizacja zachowań opozycji w tej chwili jest przeogromna, to wręcz próba zastraszania, że jeśli cokolwiek ktoś zrobi dla PiS, bądź w imieniu PiS, to znaczy, że będzie ukarany w jakikolwiek sposób, niektórzy zaczynają rozumieć to dosłownie i stąd te ataki

– powiedział minister Henryk Kowalczyk.

Tusk na jednym ze spotkań z wyborcami mówił, że ma nadzieję, że znajdzie się kilku silnych, którzy wyprowadzą z budynków – wówczas była mowa o prezesie Narodowego Banku Polskiego, czy też sugestia co do Trybunału Konstytucyjnego.

"Być może to co w tej chwili widzimy, to po prostu ci silni się zgłaszają?" – dopytała redaktor.

Tak, to jest pokłosie takich agresywnych zachowań. Te zapowiedzi o wyprowadzaniu siłą kogokolwiek, organu konstytucyjnego, to jest w ogóle niedopuszczalne. Myślę, że w tej chwili widać taką bezsilność, bezradność opozycji, więc brutalnym językiem, straszeniem próbuje siać niepokój. To można tłumaczyć takim agresywnym zachowaniem. Jak nie mają żadnego programu, (…) wobec tego agresja jest taką bronią

– dodał.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane