Rząd podjął dziś decyzję, by zwrócić się do prezydenta Andrzeja Dudy o przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni. Wniosek ma zostać przekazany do prezydenta jeszcze we wtorek. Andrzej Duda ma podjąć decyzję w tej sprawie do piątku. Co na to Donald Tusk? Powaga sytuacji może do niego nie docierać.
Krok po kroku stajemy się państwem permanentnego stanu wyjątkowego. Marzenie Kaczyńskiego od zawsze.
— Donald Tusk (@donaldtusk) September 28, 2021
Z kolei rzecznik rządu Piotr Müller, informując o decyzji rządu, podkreślił, że sytuacja na polsko-białoruskiej granicy jest nadal bardzo trudna. "Od początku tej wojny hybrydowej, bo tak ją trzeba już nazywać, granicę polsko-białoruską próbowało przekroczyć około 10 tysięcy osób. Codziennie setki migrantów próbują nielegalnie przekroczyć polską granicę" - powiedział Müller.
Zaznaczył jednocześnie, że Straż Graniczna, wojsko i policja podejmują wszelkie działania, aby nie dopuścić do tego typu działań. "Naszym obowiązkiem jest nie tylko zabezpieczyć granicę Polski, ale i Unii Europejskiej" - powiedział rzecznik rządu.
Stan wyjątkowy
Stan wyjątkowy w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego obowiązuje od 2 września. Objęte są nim 183 miejscowości (115 w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim). Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów.
Przedstawiciele rządu uzasadniali konieczność wprowadzania stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Alaksandra Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową" oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad.