Prezes PSL pytany o porozumienie z Szymonem Hołownią dotyczące wspólnego startu PSL i Polski 2050 w wyborach parlamentarnych, odparł: "Jeżeli chodzi o porozumienie z Szymonem Hołownią i Polską 2050, chciałbym, aby było ono jak najszybciej". - To jest nasza intencja i to wyrażali nasi przedstawiciele - dodał Kosiniak-Kamysz.
Dopytywany, ile w tej kwestii zależy od niego, prezes PSL wskazał, że w 50 procentach. Ale, jak zaznaczył, "nie wszystko od nas zależy".
Żeby maszyna dobrze funkcjonowała, musi być dobrze dotarta i przygotowana do jazdy. Jak to jeszcze potrwa kilka dni, to nic się nie stanie. Ważne, aby efekt był pozytywny. Jesteśmy coraz bliżej porozumienia
– zapewnił.
Zwrócił także uwagę, że "na razie nie ma też ogłoszonych wyborów".
"Więc i tak jesteśmy dużymi ugrupowaniami, które wykonały największy krok, aby uzgodnić wspólne priorytety, możliwość wspólnego startu" - zaznaczył. "Jak najszybciej będziemy chcieli ogłosić tę decyzję. Liczymy to w dniach" - powiedział Kosiniak-Kamysz