W dniach 7-9 września odbyło się w Karpaczu Forum Ekonomiczne. Podczas trzydniowych obrad przedstawiciele świata polityki, gospodarki, nauki i kultury dyskutowali o najważniejszych wyzwaniach stojących przed Polską i Europą w dobie pandemii.
Forum uznawane jest za najważniejsze wydarzenie gospodarcze w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Świadczy o tym chociażby liczba osób, które wzięły udział w imprezie. W tym roku było to ponad 6 tys. osób. Podczas platformy spotkań dyskutowano o bezpieczeństwie, perspektywach rozwoju gospodarczego, współczesnych wyzwaniach i przezwyciężaniu kryzysów. Przedstawiano także konkretne rozwiązania i innowacyjne idee.
W spotkaniach brali udział politycy, biznesmeni, ludzie nauki i kultury z kraju i zagranicy. Jedną z uczestniczek była posłanka opozycji Anita Sowińska. Zapraszała na debatę „Elektromobilność – rekomendacja rozwiązań ustawowych”, w której była panelistką.
Jak podała, uczestniczyła również w debacie „Być albo nie być ‚Fit for 55’ – polski punkt widzenia”.
Zaczyna się ciekawie od metafory: ludzkość utuczyła się na energii z paliw kopalnych. Czas na mądrą dietę, aby nie tylko być „fit”, ale także uniknąć efektu jo-jo
– podała.
Polityk zwróciła uwagę na kuchnię podczas imprezy w Karpaczu.
Forum Ekonomiczne w Karpaczu zostało w dużej części poświęcone zrównoważonemu rozwojowi. Tymczasem w Hotelu Gołębiewski, gdzie odbywa się #Forum2021 nie było ANI JEDNEGO obiadowego posiłku wegetariańskiego. Osoby, które nie chcą jeść mięsa są w Polsce dyskryminowane
– napisała na Twitterze.
Zamieściła zdjęcie i to wystarczyło.
.@Economic_Forum_ w Karpaczu zostało w dużej części poświęcone zrównoważonemu rozwojowi. Tymczasem w Hotelu Gołębiewski, gdzie odbywa się #Forum2021 nie było ANI JEDNEGO obiadowego posiłku wegetariańskiego.
— Anita Sowińska (@anitasowinska) September 9, 2021
Osoby, które nie chcą jeść mięsa są w Polsce dyskryminowane. pic.twitter.com/CioqLdt0DW
Zaczęto drwić z posłanki.
No ale jak, nie można sobie było kalafiora i fasolki szparagowej nałożyć?
— Marcin Makowski (@makowski_m) September 10, 2021
Widzę marchewkę, fasolkę, chyba brokuły. To czego nie ma? "Wegetariańskiego hamburgera"?
— Pan Cezary Krysztopa #BabiesLivesMatter (@cezarykrysztopa) September 9, 2021
Marchewki fasolka kalafior....
— kulawy🇵🇱 💯 (@ku_lawy) September 9, 2021
Zapomnieli widocznie zwiesić karteczki vege.
Widzę groszek, marchewkę i inne warzywa. Czego wy chcecie? Warzyw nazywających się mięsem?
— Tomasz Jaskóła (@TJaskola) September 9, 2021
Tak to jawna dyskryminacja: marchew, fasola, brokuły, kalafior i duuużo ziemniaków. Czego zabrakło???? Podróbek mięsa? Żenada, proszę iść protestować.
— jacekzarzecki (@jacekzarzecki) September 9, 2021
Ładne zdrowe warzywa nie kuszą tej pani, ona chce papki o nazwie kotlet wegetariański😂
— m.czyzewski (@czyzewski_m) September 9, 2021
Posłance odpowiedział też były premier, Janusz Piechociński.Jestem wegetarianką i po Pani zdjęciu oceniam, że miałabym tam sporo jedzenia.
— 𝑱𝒖𝒔𝒕𝒚𝒏𝒂 (@justi_justyna) September 9, 2021
przy totalnym załamaniu cen skupu wieprzy i dramatycznie wysokiej cenie warzyw to zrozumiałe?
— Janusz Piechociński (@Piechocinski) September 9, 2021
Pod wpisem próbowano stawać w obronie posłanki. Lecz były to odosobnione przypadki.
Będę się wykłócać. Mamy XXI wiek, brak obiadowej opcji wege jest dużym zdziwieniem. Kalafior i fasolka to nie jest danie obiadowe. Wege "kotlet" czy nawet "kotlet" z kani o tej porze roku to w ogóle nie jest problem. Nie mówiąc np. o makaronie bez białka zwierzęcego
— Dominika Długosz (@domi_dlugosz) September 10, 2021
Sugerowano, że na zdjęciu, jakie udostępniła posłanka, widać tylko część lady z jedzeniem.
Widać Pani nigdy nie bywała w Hotelach Gołębiewski. Zawsze są posiłki wegańskie, a szwedzki stół pozwala je samemu komponować. Pozdrawiam i smacznego.
— Rafał Parvi (@ParviRafal) September 9, 2021
Jeśli mogę Pani podpowiedzieć, to w hotelu Gołębiewski nie trzeba korzystać z potraw wystawionych tylko w jednej ladzie
— Dżonu 🇵🇱 (@Dzonu_) September 9, 2021
Może Pani śmiało korzystać z pełnego asortymentu, jaki oferuje hotelowa restauracja🙄
Sprawdziłem swego czasu😎
Byłem w Gołębiewskim kilka razy raj dla wegetarian czemu pani kłamie i kto za te kłamstwa zapłacił...🤔
— Marcinek (@Marcinekksr) September 9, 2021