Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Lis ruszył z odsieczą Tuskowi. Osobliwie, bo pisze o "sprzątaniu chałupy przed świętami"

"Skoro się nie da, to się nie wciska kitu, że się da. Proste" - brzmi jedna z odpowiedzi pod wpisem Tomasza Lisa. Dziennikarz usilnie broni rządu Donalda Tuska przed krytyką dotyczącą niezrealizowanych obietnic wyborczych.

Autor:

Platforma Obywatelska w trakcie kampanii wyborczej przedstawiła długą listę obietnic, które po objęciu władzy miały zostać zrealizowane w pierwszej kolejności. Na specjalnej stronie opisała 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów.

60 tysięcy kwoty wolnej od podatku, dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców, paliwo po 5 złotych, kredyt 0 proc., dopłata do najmu 600 złotych, dodatek stypendialny - 1000 złotych dla studenta - to zaledwie wycinek niezrealizowanych obietnic wyborczych.

Z odsieczą Donaldowi Tuskowi ruszył Tomasz Lis.

„W kilka dni nie można nawet chałupy przed świętami porządnie posprzątać, a w 100 dni po 8 latach demolki ma być posprzątany cały kraj? No bez żartów!” - napisał najpierw.

Kolejny wpis brzmi:

„niech zgłosi się tu ktoś kto robił remont generalny i przebudowę mieszkania czy chałupy i zrobił to w 100 dni. Nie da się, prawda?”.

Internauci nie podzielili niedasizmu Lisa:

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane