Według ujawnionego przez "Nową Trybunę Opolską" nagrania, partia Polska 2050 Szymona Hołowni mogła być nielegalnie finansowana. Już wcześniej partia ta miała problemy z finansami - Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie komitetu obecnego marszałka Sejmu z wyborów prezydenckich oraz rozliczenia partii za 2021 rok.
W lutym tego roku Adam Gomoła, lider opolskich struktur partii, namawiał jednego z polityków do wpłaty 20 tys. zł na konto działalności gospodarczej Barbary Łabędzkiej, szefowej sztabu partii Hołowni na Opolszczyźnie. Oficjalnie pieniądze miały być przekazane za usługi consultingowe, faktycznie miały zostać wykorzystane do promocji Polski 2050 w regionie. Po ujawnieniu nagrania Gomoła został usunięty ze szeregów partii.
Finanse ugrupowania obecnego marszałka Sejmu budzą wątpliwości od dawna. W 2020 roku w kampanii prezydenckiej Hołownię finansowo wsparło kilku wpływowych biznesmenów, w tym Paweł Gieryński, jeden z szefów funduszu Abris, biznesmen Przemysław Krych wraz z żoną oraz przedsiębiorca Ryszard Wojtkowski, w PRL szef gabinetu kolejnych trzech komunistycznych premierów.
W połowie 2021 roku Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie komitetu Hołowni z wyborów prezydenckich. Dodatkowo w oświadczeniu majątkowym Hołownia nie odnotował faktu kierowania Stowarzyszeniem Polska 2050, które od połowy 2022 roku jest wpisane w rejestrze przedsiębiorców.
Zachęcamy do kupna najnowszego numeru tygodnika "Gazeta Polska", w którym znajdą Państwo pełną wersję artykułu Piotra Nisztora