Telewizja Republika jako jedyna nadaje z Placu Piłsudskiego z plenerowego studia. Tuż przed kolejną częścią uroczystości zaprzysiężenia Karola Nawrockiego - przejęciem zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi - trwała dyskusja w stacji Strefy Wolnego Słowa, gdy doszło do nieoczekiwanej sytuacji.
W tle rozległo się... buczenie. Wszyscy obejrzeli się i szybko okazało się, kto wzbudził takie reakcje tłumu.
- To jest reakcja zgromadzonych na Placu Piłsudskiego na przybycie wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Takie emocje budzi wicepremier, który jest ministrem obrony narodowej - powiedział prowadzący Michał Rykowski.
"Nie opłaca się być w rządzie Tuska, bo tak to się kończy" - podsumował obecny w studio Adrian Borecki.
Gdy Kosiniak-Kamysz rozpoczął przemówienie, tłum zaczął skandować "Do Berlina!" i "precz z komuną".
Wicepremier @KosiniakKamysz wybuczany na placu Piłsudskiego. Ludzie krzyczą „do Berlina” i „precz z komuną”@Int_Wydarzenia pic.twitter.com/dErlAVNutz
— Jakub Krzywiecki (@kubakrzywiecki) August 6, 2025