Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Budujmy sieć obywatelską. Tomasz Sakiewicz: Jeżeli chcemy obronić Polskę, opór musi być powszechny

W ostatnim komentarzu tłumaczyłem, że zaczęło się dwanaście kluczowych miesięcy dla przyszłości Polski, która może rozstrzygnąć nasze losy na pokolenia. Donald Tusk chce postawić nad polską konstytucją unijnych nadzorców, wykonujących wprost polecenia Berlina. Robi to, łamiąc najbardziej podstawowe prawa obywatelskie. Aresztowania opozycji i dziennikarzy, tortury wobec więźniów, napady na niezależne od rządu instytucje, teraz próba zajęcia siłą Trybunału Konstytucyjnego – to tylko niewielka część bandyckich działań obecnej ekipy. Jeżeli chcemy obronić Polskę, opór musi być powszechny. Dzisiaj bronimy nie tylko naszego państwa, lecz także podstawowych praw każdego z nas - pisze Tomasz Sakiewicz w najnowszym numerze "Gazety Polskiej".

Co możemy zrobić? Największą masową organizacją są Kluby „Gazety Polskiej”. Są też inne, jak na przykład Ruch Obrony Granic, choć oczywiście Kluby są jedynym powszechnym ruchem. Zapisujmy się do swoich klubów „GP”, miejmy z nimi kontakt. W miejscowościach, w których ich nie ma, twórzmy nowe. Jeżeli klub jest nieaktywny, wybierzmy nowego przewodniczącego. Prośba do dotychczasowych szefów: jeżeli ktoś nie czuje się na siłach, by być bardzo aktywnym w tym okresie, znajdźmy zastępców albo następców. W każdej wsi i miasteczku powinien istnieć przynajmniej jeden klub. Wtedy będziemy mogli organizować całe polskie społeczeństwo. W najbliższych dniach rozstrzygną się losy Trybunału Konstytucyjnego. Prośba, by każdy klub przynajmniej raz na dwa tygodnie zorganizował grupę wyjeżdżających do Warszawy. Stale pod Trybunałem potrzeba kilkuset osób. Budujmy sieć kontaktów. Tam, gdzie można, prośmy księży i osoby znaczące, by informowali o wyjazdach do Warszawy i o spotkaniach w klubach.

Ten komentarz i inne istotne ogłoszenia powinny dotrzeć do jak największej liczby osób. Dajmy ten numer „Gazety Polskiej” sąsiadom. Wrzućmy ten tekst w nasze social media albo polećmy go innym. Każdy klub, a najlepiej każdy klubowicz, powinien mieć swój profil na X, Facebooku i innych platformach społecznościowych. Wiem, że z tym może być problem, sam dopiero zacząłem rozwijać Facebooka, koncentrowałem się do tej pory na X. Zawsze jest obok nas ktoś, kto pomoże albo poprowadzi je za nas. Każdy szef klubu powinien mieć notes z telefonami umożliwiającymi błyskawiczny kontakt z ludźmi.

Zachęcam kluby do budowania swoich stron internetowych. Ja też ostatnio założyłem własną: tomaszsakiewicz.pl.

Ale kluby i social media to nie wszystko. Musimy utrzymać nasze media. Mamy dwie liczące się strony internetowe: Niezalezna.pl i tvrepublika.pl.

Polecając teksty, co nic nie kosztuje, zwiększamy na nich ruch, a to umożliwia ich utrzymanie. Im większy ruch, tym więcej zarabiamy na kliknięciach.

Szczególnie dotyczy to YouTube’a Republiki. To znaczące źródła dochodów i naszego zasięgu. Wspierajmy też inne projekty sprzedażowe czy internetowe.

Jak Państwo widzą, co rusz organizujemy akcje wsparcia Republiki. Można to robić natychmiastowo, skanując kod QR wyświetlany na ekranie, ale można też ustawić stały przelew. Jest nas tak dużo, że wystarczy, by każdy widz ustawił przelew na 10 zł miesięcznie, ale naprawdę każdy. Utrzymanie Republiki to 100 mln zł rocznie i musimy mieć na to środki.

Wygląda to wszystko na bardzo znaczący wysiłek – nie oszukujmy się, całość streszcza się do poświęcenia jednego-dwóch dni pracy społecznej w miesiącu, kupienia gazety i wpłaty 10 zł na Republikę, plus kilka minut aktywności w social mediach. To nie jest wiele, by zawalczyć o rzeczy naprawdę zasadnicze.

Co zrobić z rozbiciem prawicy? Trzeba uczynić wszystko, by zdecydowana większość startowała z jednej listy. Jeżeli nie będzie w tej kwestii porozumienia, przyjąć zasadę, by głosować na największego. To nie jest sprawiedliwe, ale to jedyne wyjście z sytuacji, by nie zmarnować naszych głosów.

Polska jest więcej warta niż komfort jednego czy drugiego polityka.

Źródło: Gazeta Polska

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polityka