Widoki na wolność
Lionel Messi i piłkarze Interu Miami odwiedzili Biały Dom. Zwyczajem jest, że drużyny zdobywające mistrzostwo swoich lig spotykają się z prezydentem, aby celebrować sukces.
Lionel Messi i piłkarze Interu Miami odwiedzili Biały Dom. Zwyczajem jest, że drużyny zdobywające mistrzostwo swoich lig spotykają się z prezydentem, aby celebrować sukces.
Urokliwe i zaciszne fińskie domki na warszawskim Jazdowie to nieformalna stolica organizacji III sektora. Odbywają się tam wydarzenia społeczno-kulturalne, kwitnie życie towarzyskie, miło tańcuje „społeczna Warszawka”. Właśnie tam zawrzało, bo ratusz postanowił podwyższyć czynsze w tamtejszych lokalach organizacji pozarządowych aż o 236 proc.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera prof.Przemysław Czarnek już w pierwszym przemówieniu zaprezentował się jako wulkan energii, któremu chce się walczyć i wierzy w zwycięstwo. Takich wystąpień w PiS dawno nie było.
Sam pan swoim medialnym oprawcom utorował drogę, panie marszałku. Pora to zrozumieć.
Niegdyś w prasie pisano, że Donald Tusk celowo atakuje braci Kaczyńskich za rządów pierwszej koalicji PO-PSL, uderzając prętem po klatce. Dziś dokładnie to samo można powiedzieć w odniesieniu do stadnych reakcji rządu i sprzyjających mu dziennikarzy na propozycję „Polski SAFE 0 proc.”.
Przyznam się bez bicia: niechrześcijańskiej satysfakcji uśmieszek przybłąkał się na moje usta po przeczytaniu wpisu rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, będącego reakcją na wcześniejszy post Donalda Tuska na portalu X.
Atak USA na Iran ma przeciwników, jak i zwolenników. Do tych ostatnich należy wpływowy senator Lindsey Graham, republikanin z Karoliny Południowej, który jest entuzjastą tej wojny i od dawna opowiadał się za interwencją na Bliskim Wschodzie.
Kto ośmieli się podać PiS-owcowi szklankę wody, tego trzeba upokorzyć i zgnieść. Dodatkowo zaatakować jego rodzinę.
W Niemczech coraz szerzej roznosi się fałszywa teza, jakoby polscy burmistrzowie przygotowywali jeden z etapów zagłady Żydów w czasie II wojny światowej. Ale to nie koniec – przy okazji skandalicznej, głośnej książki Niemcy oskarżają Polaków o antysemityzm. Tymczasem w MSZ chcą „budowania wzajemnego porozumienia” i w sprawie niemieckiej prowokacji nic się nie dzieje.
Po cichu konają Bydgoskie Zakłady Przemysłu Gumowego „Stomil”, czyli – dla kilku pokoleń Polaków – po prostu Stomil. Licząca 134 pracowników załoga zostanie poważnie okrojona – na bruk trafią 92 osoby. Przedsiębiorstwo należy do państwowej Agencji Rozwoju Przemysłu. W tym kontekście taka nazwa to ponury żart.
Każdego dnia świat dowiaduje się o nowych szczegółach chirurgicznie przeprowadzonej amerykańsko-izraelskiej operacji przeciwko Iranowi. Powiedzieć, że wszystko zostało zaplanowane co do minuty i z dokładnością do jednego metra, to jakby nic nie powiedzieć.
Tysiące Polaków – turystów i celebrytów – utknęły na Bliskim Wschodzie po wybuchu wojny z Iranem. Region, który do niedawna był synonimem raju na ziemi, stał się piekłem, z którego chcieli się wydostać wszyscy jednocześnie.
W Krakowie zebrano już prawie 102 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum za odwołaniem prezydenta Aleksandra Miszalskiego i rady miasta.
Przepisy Konstytucji RP zakładają wprost polityczną neutralność Wojska Polskiego.
Jestem pewny, że gdyby dziś rządziło PiS, to duża część Polaków z Bliskiego Wschodu byłaby już ewakuowana.
Nie rozumiem, dlaczego rząd sam staje na grabie i patrzy, czy uderzą prosto w czoło.
Wywiad, którego Agata Bielik-Robson udzieliła dziennikarce „Gazety Wyborczej”, wywołał gigantyczne poruszenie. Wiązało się ono głównie z wyeksponowanym fragmentem jej wypowiedzi, z którego wynikało, iż broni ona Jeffreya Epsteina. Żal jednak rozmowę sprowadzać tylko do tej kwestii. Wywiad jest bowiem dużo ciekawszy. Pokazuje, czym jest dzisiejszy pseudoliberalizm, reprezentowany przez ludzi pokroju naszej filozofki. Pustym, pozbawionym jakiejkolwiek głębszej myśli, pretensjonalnym bełkotem, niezdolnym do mówienia o czymkolwiek innym niż o samym sobie.
Radosław Sikorski w exposé deklarował lojalność wobec USA, ale jednocześnie podważył ich wiarygodność. Włączył się w niemiecką grę osłabiającą relacje transatlantyckie.