To właśnie w tym czasie (w 2011 r.) najpierw doszło do storpedowania kontraktu na sprzedaż polskiego uzbrojenia do Kolumbii, a potem (na początku 2012 r.) zawarto niekorzystną umowę na sprzedaż wozów zabezpieczenia technicznego do Indii. Mimo że prowadzono śledztwo w tej ostatniej sprawie, niewiele udało się wyjaśnić. Tymczasem prowizje za zawarcie kontraktu z Indiami miały sięgać aż 30 proc. jego wartości. Do dziś umowa nie została zrealizowana. Patrząc na podejmowane wówczas decyzje – szczególnie na średnich szczeblach Bumaru – można przypuszczać, że ktoś specjalnie torpedował działania tego strategicznego dla bezpieczeństwa RP przedsiębiorstwa.
Zespół śledczy w sprawie Bumaru
Prokuratura i ABW powinny stworzyć specjalny zespół śledczy do zbadania decyzji podejmowanych w dawnym Bumarze (obecnie Polski Holding Obronny), gdy na czele spółki stał Edward Nowak.