Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
24.03.2018 14:00

Zasypią nas jednoręcy bandyci?

Nowe przepisy dotyczące automatów o niskich wygranych, jakie weszły w życie w Czechach i Niemczech, mogą spowodować, że tysiące wycofywanych w tych krajach maszyn trafią do Polski. U naszych południowych sąsiadów do końca roku ma zniknąć ich 10 tys., u zachodnich 80 tys. Koszt ich zakupu będzie bardzo niewielki, ok. 300–350 euro za sztukę, a zyski ogromne.


Doskonale zdaje sobie z tego sprawę szara strefa, która kombinuje, jak omijać ustawę hazardową. To właśnie do hazardowego podziemia może trafić część czeskich i niemieckich automatów. Już teraz w niektórych lokalach – znając hasło – można zagrać na nielegalnych maszynach. Dlatego państwo jak najszybciej powinno uruchomić legalne punkty oferujące te same usługi. Każde niepowodzenie tego planu jest na rękę szarej strefie.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej