Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
05.08.2023 19:06

Wygrali wojnę, przegrali wybory

Porównajmy dwa zdjęcia. Pierwsze pochodzi z lutego 1945 roku. Zrobiono je w Jałcie. Przedstawia Stalina, Roosevelta i Churchilla. Drugie jest z tego samego roku, tylko kilka miesięcy później. Wykonano je w Poczdamie.

Znów jest na nim trzech przywódców państw, które – bądź w większym stopniu, jak Rosja Sowiecka, bądź w mniejszym, ale też istotnym, jak USA i Wielka Brytania – odpowiadały za zabranie połowy terytorium Polski i oddanie w niewolę Moskwy całej Europy Środkowo-Wschodniej, państw bałtyckich i Bałkanów. Tyle że ta trójka przywódców z Poczdamu to nie jest ta sama trójka co w Jałcie. Franklin Delano Roosevelt zmarł i zastąpił go Harry Truman. Winston Churchill przegrał wybory i na zdjęciu jest już nowy premier Jej Królewskiej Mości Clement Attlee. Wspominam o tym, bo paradoksem jest, że ten, który odparł atak Niemiec Hitlera na Albion, czyli późniejszy laureat literackiej (!) Nagrody Nobla – Churchill – tuż po zakończeniu wojny decyzją własnych rodaków musiał oddać władzę. Niewdzięczność? Demokracja! Ten przykład brytyjskich wyborców, którzy chcieli, aby po wygranej przez Churchilla wojnie wygrał pokój już ktoś inny, a konkretnie Labour Party – jest dość powszechnie znany i wskazywany jako przykład, że łaska wyborców na pstrym koniu jeździ. Mniej znany jednak jest przykład z drugiej strony Kanału Angielskiego (czyli Kanału La Manche), wcześniejszy o ćwierć wieku. Oto bowiem słynny francuski polityk premier Georges Clemenceau wygrał dla Francji I wojnę światową – wtedy jeszcze nazywaną „wielką wojną” – aby z kretesem przegrać wybory na prezydenta republiki na rzecz Paula Deschanela, który chciał unieważnienia traktatu wersalskiego, bo według niego zachęcał on… Niemców do rewanżu (!), a przede wszystkim chciał „wygrać pokój”, a więc to samo, co 25 lat później następca Churchilla Mr Attlee. Jak widać, hasło wygrania pokoju bywa bardzo popularne – co dedykuję do sztambucha mojemu obozowi politycznemu.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE