Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Michał Kuź
20.06.2024 20:31

Wspólny front

Polityka tego rządu to wypisz wymaluj „saska”, w której „Polska nierządem stoi”. Jej zasada to bezkrytyczne żyrowanie politycznych i gospodarczych planów Berlina, bez jakichkolwiek nowych gwarancji z jego strony.

W efekcie nasze granice są naruszane i przez naganianych przez Alaksandra Łukaszenkę uchodźców, i przez niemieckie „readmisje” na polski parking. Taka sytuacja wymaga polityki innej niż zawsze. To prawda, że PiS za długo dawało wiarę podrzucanym mu „kamieniom milowym”, gdy w rzeczywistości Komisja Europejska od początku bezwzględnie grała na zwycięstwo Donalda Tuska. Wydaje się jednak, że mimo wszystko są dziś w Polsce dwie siły o nastawieniu suwerennościowym: PiS i Konfederacja. Od ich współpracy wiele zależy. Zużyte władzą PiS ma wyraźne problemy kadrowe i związany z nimi problem z wiarygodnością oraz koalicyjnością. Konfederacja nie ma rozwiniętych struktur i zasobów. Sondaże na razie pokazują, że wybory prezydenckie w cuglach wygra kandydat „saski”. Być może dwie partie suwerennościowe powinny podjąć więc próbę wystawienia jednego wspólnego, a przynajmniej okazać wolę współpracy w drugiej turze. Wiem dobrze, jak mało to realne, ale nie widzę innego rozwiązania. Liderom natomiast daję do przemyślenia.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej