Ta powstała na zlecenie IPN-u produkcja doskonale, a zarazem bardzo atrakcyjnie i dynamicznie pokazuje złożoność najnowszej historii Polski. Znakomicie uwypukla hart ducha i odwagę wielu bezimiennych polskich patriotów. Niewątpliwie ten krótki (niewiele ponad 4 min) film to przykład doskonałej i przemyślanej roboty – np. w wersji angielskiej głosu użyczył Sean Bean, aktor o charakterystycznym akcencie, znany choćby z roli Eddarda Starka z „Gry o tron”. „Niezwyciężeni” powinni stać się elementem promującym nasz kraj za granicą. Oby za przykładem twórczym tej produkcji poszli także inni. Szlak został już przetarty.
Wreszcie „Niezwyciężeni”
Polska Fundacja Narodowa powinna zadbać o to, by zagraniczne stacje telewizyjne wyemitowały film „Niezwyciężeni”. Jeśli nawet trzeba będzie niemało zapłacić za czas antenowy, pieniądze te na pewno nie będą zmarnowane.