Część ekonomistów skrytykowała plany włoskiego premiera, jednak niektórzy, jak np. Guy Standing, mówili, że: „eksperymenty z bezwarunkowym dochodem podstawowym na całym świecie, czy to w Ameryce Południowej, czy Afryce, czy Japonii, demonstrują, że ludzie – którzy otrzymują podstawowe bezpieczeństwo rozumiane jako pewność, że będą w stanie zapłacić czynsz i kupić jedzenie – stają się bardziej odpowiedzialni i wydają mniej na alkohol, narkotyki i papierosy”. Parę dni temu rząd rozpoczął przyjmowanie wniosków, a przyznawanie zasiłku ma się rozpocząć 1 kwietnia. Dochód wnioskodawcy nie może być wyższy niż 9360 euro rocznie, a zasiłek będzie można przeznaczyć tylko na żywność, leki, wynajem mieszkania czy ratę kredytu. Warto, żeby krytycy premiera Mateusza Morawieckiego czasami zastanowili się, co mówią!