Tym samym Włodzimierz Czarzasty pozbywa się kolejnego rywala na swoim lewicowym podwórku. Ciekawe tylko, co na to inny Włodzimierz – Putin? Gdy jakiś czas temu szef SLD naplótł w TVP bzdur na temat „wyzwalania” Polski przez Armię Czerwoną, prezydent Rosji później rozwinął je twórczo w banialuki o zbawczej mocy paktu Ribbentrop-Mołotow i w inne tego typu rewelacje, jak np. to, że Polska ponosi winę za wybuch II wojny światowej, bo po traktacie monachijskim wzięła udział w rozbiorze Czechosłowacji, które wzbudziły niepokój nawet w silnie zauroczonej tym przywódcą zachodniej Europie. Teraz prezydent Rosji, idąc w ślady przewodniczącego Czarzastego, mógłby na przykład mocno poprzeć kandydaturę Roberta Biedronia na prezydenta Polski. Ale co na to Konfederacja?
Włodzimierz Włodzimierzowi
Przewodniczący SLD Włodzimierz Czarzasty namaścił na lewicowego kandydata na prezydenta Polski Roberta Biedronia. Tym samym dał byłemu prezydentowi Słupska tzw. pocałunek śmierci, bo szansę w wyścigu o prezydenturę ma on bardzo niewielką, a dająca się przewidzieć przegrana nie będzie moim zdaniem dawała Biedroniowi wielkich szans na ewentualną walkę o przywództwo na lewicy w przyszłości.