Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
01.02.2023 07:32

Wizyta w ważnym kraju

Druga w ciągu roku wizyta prezydenta USA w Polsce pokazuje znaczący wzrost znaczenia naszego kraju na arenie międzynarodowej. Wiele państw czeka na taką wizytę latami, wiele nigdy jej nie doświadcza. Obecność prezydenta Joego Bidena to wynik docenienia roli Rzeczypospolitej jako swoistego playmakera w naszym regionie Europy, a także partnera numer 1 USA w Unii Europejskiej.

Wizyta 46. prezydenta w dziejach USA w naszym kraju wzmacnia prestiż Polski, ale nie jest żadnym specjalnym gestem ani łaską ze strony amerykańskiej administracji. Zbliżenie z Polską – krajem, który stał się największym hubem militarnym, ale także medycznym i humanitarnym dla napadniętej przez Rosję Ukrainy – leży po prostu w interesie Stanów Zjednoczonych. Zresztą to dobry przykład tzw. win-win situation, czyli sytuacji, w której wygranymi są obie strony. Warszawa jest dla Waszyngtonu przewidywalna: zapewne nie sprzeda dużego pakietu akcji swojego strategicznego portu morskiego największemu konkurentowi USA, jak uczyniły to Niemcy, ani nie będzie udawać symetryzmu między Rosją a Ukrainą, jak przez niemal rok czyniła Francja. Tylko pytanie: czy przy odbudowie Ukrainy też będziemy sojusznikami?

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE