Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
17.07.2018 08:40

Wilki z warszawskiego parkietu?

Ekspertów komentujących aferę GetBacku jest jak na lekarstwo. Większość prawników, finansistów, menedżerów mogących wytłumaczyć kulisy skandalu jest mniej lub bardziej powiązana z funduszami zaangażowanymi w firmę windykacyjną. Dlatego z zainteresowaniem przeczytałem wywiad, którego nt. GetBacku udzielił „Rzeczpospolitej” prof. Tomasz Siemiątkowski z SGH.

Porównał on sprzedaż – jak się potem okazało mocno wątpliwych – obligacji przez GetBack do „Wilka z Wall Street”.

„Jedyne, czego będziesz żałował, to to, że nie kupiłeś więcej” – przytaczał słowa jednego z bohaterów filmu. Według niego instytucje finansowe, które oferowały te obligacje, mogły wprowadzać klientów w błąd, twierdząc, że są gwarantowane, a więc inwestycja jest bezpieczna. Jeśli tak było, to „wilki z warszawskiego parkietu” powinny ponieść za to surowe kary.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej