Zabierzmy ze sobą banery, które mogą nam także towarzyszyć na innych spotkaniach. Nie ma lepszego miejsca dla klubów „Gazety Polskiej” i naszych Czytelników niż obchody Powstania Warszawskiego. Na samej manifestacji pod trybunałem planujemy zaśpiewać kilka pieśni powstańczych. Ale obchody powstania będą trwały już wtedy w najlepsze. Warszawa będzie pełna takich miejsc. Czytelnicy „GP” tradycyjnie spotykają się 1 sierpnia przed głównym wejściem na Powązki Wojskowe zaraz po obchodach godziny W. Rozdajemy śpiewnik i śpiewamy pieśni.
Niech tego dnia Warszawa będzie pełna naszych klubowiczów. Cieszmy się odzyskaną wolnością, uczcijmy bohaterów i poległych i walczmy o to, by takie tragedie nie musiały się powtarzać.