Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
13.05.2023 10:00

W Strasburgu trudno uciec od Rosji …

Była to bodaj pierwsza sesja europarlamentu, w której agendzie nie było wprost nic o Rosji! Jednak kilka debat było niewątpliwie „okołorosyjskich”! Oczywiście trudno uniknąć tematu wojny, gdy debatuje się o współczesnej i przyszłej polityce europejskiej po wystąpieniu kanclerza Niemiec czy też gdy omawia się sytuację na Białorusi i represje, które spotykają tam przeciwników Łukaszenki.

Była też debata o eksporcie zboża z Ukrainy. A w niej Rosja musiała się siłą rzeczy pojawić jako negatywny bohater. Cztery dni sesji PE w Strasburgu rozpoczęły się od dyskusji o „Redukcji emisji metanu w sektorze energetycznym”. Potem zajęliśmy się - i to miało już bezpośredni związek z Rosją, choć nie odniesiono się do niej w tytule – „Przyjęciem aktu wspierającego produkcję amunicji”. Omawialiśmy również „rosnące koszty finansowania zewnętrznego instrumentu UE na rzecz Odbudowy". Odbyła się również debata na temat

„Zasobów własnych: nowego początku dla finansów unijnych – nowego początku dla Europy”. Brzmi to niczym akt strzelisty, ale co z tego wyniknie – dopiero zobaczymy.

Omówiliśmy też następujące sprawozdania:
1.    Dyrektywa o audiowizualnych usługach medialnych,
2.    Współzarządzanie rybołówstwem w UE,
3.    Program dostarczania owoców, warzyw, mleka i przetworów mlecznych w szkołach.
Nie będę tu omawiał 1,5-godzinnej debaty z udziałem kanclerza Niemiec, bo jego oba wystąpienia były już streszczane i komentowane w Polsce. Przypomnę tylko, że Scholz wystąpił w cyklu: „Oto Europa”, co jego licznym krytykom dało asumpt do wypowiedzi jednoznacznie pokazujących kryzys współczesnej Unii i brak recept na poprawę tej sytuacji.

Przyjęto również aż siedem moich raportów dotyczących absolutoriów budżetowych dla tzw. „Wspólnych Przedsięwzięć”. Dotyczyły one:
1.     Ochrony zdrowia, a zwłaszcza leków innowacyjnych,
2.    Czystego wodoru,
3.    Wspólnego Europejskiego Przedsięwzięcia Kolejowego,
4.    Kluczowych technologii cyfrowych,
5.    Europejskich Obliczeń Wielkiej Skali,
6.    Badań z zakresu Zarządzania Ruchem Lotniczym w Jednolitej Europejskiej Przestrzeni Powietrznej,
7.    Rozwoju Energii Termojądrowej.
Omówiliśmy też sprawozdania dotyczące Serbii oraz Kosowa, a więc potencjalnych kandydatów do UE (znacznie szybciej Belgrad niż Prisztina).

Występując w debacie na temat Białorusi, a konkretnie „Nieludzkiego traktowania i hospitalizacji czołowego przywódcy opozycji Wiktora Babaryki” - byłem autorem - zabrałem głos, domagając się wolności nie tylko dla tego wroga nr 1 Łukaszenki, ale też Andrzeja Poczobuta- polskiego dziennikarza, działacza Związku Polaków na Białorusi i obywatela tego kraju, który siedzi w więzieniu prawie 26 miesięcy.

Ta ostatnia debata pokazuje, że nawet jeśli oficjalnie w tytule nie ma Rosji, to i tak dyskusja odbywa się w cieniu, jaki rzuca moskiewski niedźwiedź…

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE