Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
10.11.2023 14:47

W krainie teletubisia Wowy

Walentina Matwijenko, stojąca na czele Rady Federacji, czyli de facto trzecia osoba w Rosji, zaproponowała przed kilkoma dniami utworzenie „ministerstwa szczęścia”. Zadaniem tego resortu byłoby stanie na straży społecznego zadowolenia i uśmiechu, m.in. poprzez badanie, czy decyzje i ustawy podejmowane przez inne rosyjskie ministerstwa takową społeczną reakcję wywołują.

 Myślę, że powinno się pójść dalej i natychmiast wdrożyć dekret nakazujący wszystkim obywatelom Rosji bycie uśmiechniętymi i zadowolonymi, niezależnie od okoliczności. Wtedy wszelkie społeczne bolączki znikną, podobnie jak narzekanie. Wszakże niepisana zasada, zgodnie z którą zawsze i wszędzie trzeba uśmiechać się do Putina i jego klonów, by nie stać się kolacją dla syberyjskich miśków, obowiązuje od dawna.

Mam też pomysł na logo i hasło dla nowego resortu. Wzorem bajki o teletubisiach byłoby nim ogromne słońce, w którym zamiast wizerunku niemowlaka widniałaby twarz Władimira Putina. Wówczas można byłoby podebrać północnokoreańskie hasło: „Słońce narodu”. Ewentualnie sparafrazować tytuł komedii o Boracie Sagdijewie z 2006 r. i zamienić w nim Kazachstan na Rosję. „By Rosja rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej”. Proste, prawda?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE