Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Leszek Galarowicz,
15.07.2019 14:00

W drodze na piłkarskie salony

Na razie bez udziału piłkarskich potentatów rozpoczęły się najbardziej prestiżowe klubowe rozgrywki na świecie. Reprezentujący nas Piast Gliwice rozpoczął batalię o wejście do piłkarskiej elity od wyjazdowego remisu z faworyzowanym mistrzem Białorusi, czym uchylił furtkę do piłkarskiego raju.

Droga do elity jest jeszcze bardziej wyboista niż w poprzednich latach, bo nie dość, że polski klub musi pokonać czterech rywali, by wejść do rozgrywek grupowych Ligi Mistrzów, to już w 1. rundzie trafił na potencjalnie mocniejszego rywala. Może to lepiej dla Piasta, bo poza piłkarzami, trenerem i miejscowymi fanami niewielu kibiców czy ekspertów wierzy w awans gliwiczan do elitarnych rozgrywek. Ale walczyć trzeba, bo nawet automatyczny udział w Lidze Europy w razie przegranej to dla nich spory sukces sportowy i finansowy, a co dopiero awans w Lidze Mistrzów.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane