twierdząc, że kobieta była jeszcze daleko od auta. Rzecz jednak zwraca uwagę internautów i ekspertów, opisują ją nawet niektóre mainstreamowe media. Tego samego dnia Żurek na konferencji prasowej zajmował się piratami drogowymi. Ta pewność siebie, by nie powiedzieć – arogancja, nie zaskakują – skoro minister uważa się za obrońcę praworządności, to może ogłaszać się również apostołem bezpieczeństwa na drogach. Nie przekonuje mnie kompletnie zapowiedź, że były sędzia podda się policyjnej weryfikacji. Policja, zwłaszcza teraz, sama miewa kłopoty z prawem, a o tym, jak prowadzone są śledztwa i którzy sędziowie są do nich przydzielani, decyduje właśnie minister. Policja ochrania zaś jego działania, takie jak najście na KRS. Ręka rękę myje.