Czynił to Pan także przed samym głosowaniem w Izbie Gmin. Teraz grozi nam brak porozumienia, a więc rozstanie się z Wielką Brytanią na ostro. Ponosi Pan za to współodpowiedzialność. Chciałbym wiedzieć, co ma Pan do powiedzenia polskim emerytom, którzy na przykład przyjechali na Wyspy, aby opiekować się swoimi wnukami (takich przypadków są tysiące), a teraz będą mieli kłopoty z otrzymaniem polskiej emerytury, bo unijne regulacje w tym zakresie dotyczą tylko krajów UE? Co Pan powie Polakom, którzy po latach pracy w Anglii przyjechali czy przyjadą do ojczyzny i będą mieli taki sam problem z emeryturami? Czy wie Pan, jak duże problemy będą z wypłatą ubezpieczeń na wypadek choroby czy nieszczęśliwych wypadków dla Polaków, którzy są czy znajdą się w Wielkiej Brytanii, a nie są objęci tamtejszym systemem? Oczekuję odpowiedzi.
List do Tuska
Szanowny Panie Przewodniczący Rady Europejskiej, był Pan twarzą negocjacji przed referendum w Wielkiej Brytanii. W ich wyniku Wielka Brytania jako pierwszy kraj w historii EWG\UE wystąpiła z politycznej Europy. Potem uczestniczył Pan w rozmowach z rządem w Londynie w trakcie negocjacji o warunkach rozwodu Londynu z Brukselą.