Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
29.12.2017 08:10

Europa powoli się budzi

Wszystko wskazuje na to, że najbliższy rok przyniesie duże zmiany w podejściu krajów europejskich do nielegalnych imigrantów. Powoli do przywódców Unii Europejskiej dociera, że dotychczasowa polityka Angeli Merkel była błędem i grozi Europie katastrofą.

Sama Merkel ma olbrzymie problemy, które przełożyły się na jej porażkę w tworzeniu koalicji rządowej. Czechy i Słowacja zapowiedziały, że nie będą przyjmowały imigrantów. Finlandia i Dania wprowadziły kontrole na granicy ze Szwecją. Prezydent Francji Emmanuel Macron, gdy odwiedził charytatywną jadłodajnię, wdał się w rozmowę z muzułmanką, która poprosiła go o zalegalizowanie jej pobytu we Francji. Na co otrzymała odpowiedź, która zmroziła lewaków we Francji: „Pomagamy ludziom, którzy są chorzy, ale nie możemy dawać francuskich paszportów każdemu, kto ich nie ma”. I dodał, że jeśli w jej kraju nie grozi jej niebezpieczeństwo, powinna tam jechać. Kanclerz Austrii Sebastian Kurz już zapowiedział odbieranie imigrantom telefonów oraz posiadanych pieniędzy. Zmniejszona zostanie pomoc finansowa, aby „skończyć z wypłacaniem tysięcy euro osobom, które nigdy nie przepracowały w Austrii nawet jednego dnia i nie płaciły na system socjalny”.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane