Zagrożono Węgrom, że jeżeli nie zaprzestaną opodatkowania zysków banków, to nie dostaną pożyczki od Banku Światowego. Zaraz potem ukazał się raport Goldman Sachs, który przestrzegał, że cięcia stóp procentowych sprawią, że Węgry będą podatne na globalną wyprzedaż swoich aktywów. Raport osłabił wartość forinta i mógł się stać początkiem problemów węgierskiej gospodarki. Piszę o tym dlatego, że mało się mówi o dalszej karierze pana Barroso, kiedy przestał kierować Komisją Europejską. Okazało się, że otrzymał znakomitą posadę w banku Goldman Sachs, co zbulwersowało część polityków europejskich. Oceniono, że zachował się jak człowiek bez honoru i nieprzyzwoicie. Czy tylko on?