Trzeba też pamiętać, że zakrojona na ogromną skalę aktywność wywiadu rosyjskiego to nie jest rzecz nowa i nie trwa od kilku lat, ponadto zawsze bardzo mocno wiązała się z działalnością i realizacją różnorodnych zadań na terenie naszego kraju. Jest tak dlatego, że Rosjanie traktują Polskę jako kraj frontowy, który zamierzają wcześniej czy później zająć. Dlatego pożyteczni durnie, którzy tu na różne sposoby wpuszczali Rosję, czy konfederaci, którzy fotografują się z ruskimi lobbystami i szpiegami, czy politycy Platformy Obywatelskiej, którzy przez lata dążyli do tego, by uzależnić Polskę od dostaw rosyjskiego gazu, a przede wszystkim posłusznie popierali politykę Niemiec ws. integracji Rosji z Europą, są współodpowiedzialni za rozpanoszenie się Rosji. Dobrze, że z tym skończono, ale szkoda, że nie wszędzie, co widać choćby po tym, co dzieje się w Parlamencie Europejskim.