Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
10.10.2020 07:23

Stawka większa niż życie, czyli D-23

Pamiętają Państwo agenta J-23 i „Stawkę większą niż życie”? No właśnie. Do wyborów prezydenckich w USA zostały 23 dni, a ich stawka jest milion razy większa niż ta, która była udziałem bohatera szpiegowskiego serialu.

Wszyscy czekają na werdykt amerykańskiego ludu („We, the Poeple”), który zapadnie 3 listopada, choć formalnie potwierdzony będzie 14 grudnia przez Kolegium Elektorów – bo to ono ma oficjalnie zadecydować, czy w Białym Domu dalej będzie urzędować 45. w dziejach USA prezydent Donald John Trump, czy też będzie to 46. Joseph Robinette Biden Jr. Światowa polityka zagraniczna, gdy chodzi o decyzje strategiczne, uległa swoistej hibernacji do pierwszej dekady listopada – gdy wygra Trump, lub do stycznia – gdy wygra Biden, bo wtedy będzie zaprzysiężony. Dla nas wybór Amerykanów jest strategiczny. Nie dlatego, że przy prezydencie demokracie zmieni się polityka wobec Rosji, bo tym razem na szczęście nie (Biden nie wejdzie w buty Obamy oraz pani Clinton i nie zrobi fatalnego resetu w relacjach USA–Rosja). Ważniejsze jest to, że może zmienić się narracja w Waszyngtonie wobec wewnętrznej sytuacji w Polsce. Jeśli Biden wejdzie w buty UE, to nastroje antyamerykańskie w Polsce wzrosną.
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane