Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
13.08.2018 11:00

Sprzedaż wojskowych gruntów pod lupę

CBA powinno prześledzić, jak niektórzy deweloperzy przejmowali za bezcen należące do armii grunty i nieruchomości. Proceder ten zaczął kwitnąć po 1989 r. Niestety, karalność wielu z tych transakcji – szczególnie z okresu rządów SLD – się przedawniła.

Przykład: afera na Wojskowej Akademii Technicznej, w którą zamieszani byli oficerowie WSI. Na szczęście niektóre z tych skandalicznych transakcji jeszcze można rozliczyć. Agenci biura powinni więc się na tym skupić i przebadać to, jak wojskowe mienie przechodziło w prywatne ręce za rządów PO-PSL i jaką rolę odegrali w tym wpływowi emerytowani generałowie oraz znani politycy. I choć skala tego procederu ustępuje skali afery reprywatyzacyjnej, to sprawa ta również jest bardzo istotna, bo kosztowała skarb państwa poważne sumy.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej