Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
21.11.2019 14:00

Smartfonowi szantażyści

W Polsce działa kilka doskonale zorganizowanych i wyposażonych grup, które bezprawnie nagrywają biznesmenów i polityków, m.in. instalując programy szpiegujące w ich telefonach. Głównie chodzi o smartfony z systemem operacyjnym Android. Jednak niedawno jedna z takich szajek (jak wynika z notatki, która trafiła do jednej ze służb) nabyła od rosyjskich hakerów program szpiegujący użytkowników iPhonów.

Aparat może się nim zainfekować zdalnie, np. poprzez otwarcie pustego esemesa. Sprawa jest poważna, bo takie grupy po miesiącach rejestrowania poczynań swojej ofiary przechodzą do działania. Szantaż jest jeszcze skuteczniejszy, gdy okaże się, że dany biznesmen prowadzi działal-ność wątpliwą prawnie, np. oszukuje na podatkach. Sumy płacone szantażystom sięgają wtedy nawet kilku milionów złotych. Niedawno pewien biznesmen z branży turystycznej miał zapłacić 4 mln zł za kompromitujący go materiał. Przynajmniej w dwóch służbach jest szczegółowa wiedza na temat grupy, która zgarnęła te pieniądze. Dlaczego więc jej członkowie dalej pozostają na wolności?

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej