Służby poniosły tu całkowitą klęskę. Nie tylko nie wywiązały się ze swoich zadań, ale przede wszystkim doprowadziły do stworzenia parasola ochronnego nad Marcinem P. Wszystko dlatego, że nikt nie chronił syna premiera Donalda Tuska. Bulwersuje też postawa niektórych trójmiejskich prokuratorów, których zeznania świadczą, że powinno się ich wykluczyć z zawodu. To oni wraz z funkcjonariuszami ABW mają na sumieniu 19 tys. osób, które straciły oszczędności życia.
Symbol blamażu państwa
Prace komisji śledczej ds. Amber Gold zbliżają się do końca, czas więc na podsumowania. Sejmowi śledczy obnażyli niekompetencję i niemoc służb specjalnych za rządów PO-PSL. Wzajemne przerzucanie się odpowiedzialnością przez poszczególnie instytucje i skrajnie niezrozumiałe zachowanie funkcjonariuszy pozwoliły przez długi czas na wielką skalę oszukiwać obywateli zwykłemu przestępcy.