Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
30.03.2017 12:37

Wątpliwa operacja Noska

Działania Służby Kontrwywiadu Wojskowego, gdy kierował nią gen. Janusz Nosek, powinny być zbadane przez prokuraturę przynajmniej w jednej sprawie – gen. Waldemara Skrzypczaka.

Działania Służby Kontrwywiadu Wojskowego, gdy kierował nią gen. Janusz Nosek, powinny być zbadane przez prokuraturę przynajmniej w jednej sprawie – gen. Waldemara Skrzypczaka.

Przeciwko ówczesnemu wiceministrowi obrony narodowej został wykorzystany jeden z jego współpracowników. Musiał spisać się dobrze, bo po dymisji gen. Skrzypczaka wylądował w jednej z państwowych firm zbrojeniowych. Dziś ten lojalny współpracownik Noska ma się doskonale. Wciąż pracuje w tym przedsiębiorstwie. Dba również o to, by dawniej związani z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi pracownicy sektora zbrojeniowego mieli godziwe pensje. Nie ma się co dziwić, w końcu WSI zwerbowały go jeszcze w szkole wojskowej. Potem przejęła go SKW. W okresie rządów PO-PSL trafił do MON‑u z polecenia gen. Janusza Bojarskiego, byłego szefa WSI. Koło się zatem zamyka.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane