Oprócz tego przepisy dezubekizacyjne np. w polskiej piłce obowiązują tylko zarząd PZPN. Nie dotyczą kierownictw okręgowych związków piłkarskich. W efekcie w ich skład do dziś wchodzą byli esbecy, ORMO-wcy czy tajni współpracownicy SB. Mało tego, niektórzy z nich są delegatami na zjazd PZPN, którzy wybiorą w sierpniu nowego prezesa piłkarskiej centrali! To niedopuszczalne! Z komuną w polskiej piłce trzeba jak najszybciej skończyć! Czy uda się to nowemu szefowi PZPN?