Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jerzy Targalski,
27.10.2017 15:34

Skok z koryta do koryta

W historii III RP już dwa razy zmieniali się gwaranci żerowiska dla bezpieczniackich elit, ich sojuszników i najmitów. W pierwszej dekadzie było nim SLD. Gdy partia się zużyła, utworzono i doprowadzono do rządu nowego gwaranta – PO, a niepotrzebne nikomu SLD odeszło w niebyt.

Obecnie los SLD dzieli PO, a eksperyment z tytanem myśli Petru i jego haremem intelektualistek skończył się, zanim się zaczął, i niebawem wrzaskliwa gromadka odpłynie na Maderę. Kto więc wypełni teraz rolę gwaranta systemu? Wyłania się opcja obozu prezydenckiego. Nowy zbawca przygarnął już Kukiza, którego z Tyszką niebawem odeśle do lamusa Ciechan, a szykują się kolejni niezależni aspirujący. Na prowincji odbywają się zebrania z wielbicielami prezydenckiego umiłowania Konstytucji, którzy się nie załapali lub z wyścigu odpadli, oraz ci, którzy na „wyklęczonych” posadkach czują się niepewnie i chcą czegoś poważniejszego i pewniejszego. Wszyscy oni oczyma wyobraźni widzą już prezydenta sypiącego karmę do koryta. Nowa partia Jarosława Gowina, której powołanie ma na celu stworzenie szalupy ratunkowej dla uciekinierów z PO, jest dla nich również idealnym rozwiązaniem. Oficjalnie partia Gowina będzie służyła rozszerzeniu bazy Zjednoczonej Prawicy o mityczne centrum, a w rzeczywistości będzie instrumentem prezydenta do blokowania reform, w celu ich poprawienia. A gdy eksperyment się uda, partia oddzieli się i uzupełni blok prezydencki, czyli nową antypisowską prawicę, patriotyczną i bogobojną. Kapitulację przed prezydentem uczeni uzasadnią miliony razy powtórzonym słowem „jedność” i wskazaniem na wyniki ubeckich sondaży. Do czasu. Gwarant musi się zmieniać, by mafia mogła czuć się bezpiecznie.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE