Co jednak zabawne, okazało się, że uchwała przerzuca całą odpowiedzialność za dalsze działania na ministrów Władysława Kosiniaka-Kamysza i Andrzeja Domańskiego. Tusk niczego podpisywać nie będzie, jego podwładni mają się tym zająć. A przecież, jak wskazują eksperci, działania rządu bez ustawy w sprawie SAFE będą niezgodne z konstytucją, po prostu bezprawne. Tusk najwyraźniej ma tego świadomość. Co zrobią jego podwładni?
Kosiniak-Kamysz ma wiele lat doświadczenia w braniu na siebie odpowiedzialności za Tuska – wystarczy przypomnieć OFE. Domański też już się „wykazał”. Tak więc naprzód, róbcie kolejną czarną robotę dla Tuska, tylko tyle potraficie. Pytanie, czy urzędnicy w ministerstwach, którzy też muszą wziąć w tym udział, będą równie chętni do uczestnictwa w bezprawnych działaniach.