Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin  Herman
08.01.2024 15:01

Rosyjska inżynieria społeczna

Jak przekazał prawowity mer Melitopola na wygnaniu, w tym okupowanym przez Rosję mieście już połowa mieszkańców to Rosjanie z Rosji. Przed rozpoczęciem pełnowymiarowej inwazji liczyło około ono 150 tys. mieszkańców. Około 90 tys. ludzi zbiegło do nieokupowanych części Ukrainy albo za granicę.

Na miejscu pozostało około 60 tys. przedwojennych mieszkańców. Obecnie władze okupacyjne zachęcają Ukraińców z miasta do wyjazdu do Rosji, z czego ci korzystają, na okupowanych terenach żyje się bowiem Ukraińcom gorzej niż w Rosji.

Na ich miejsce wróg sprowadza swoich rodaków. Jeszcze wcześniej wielu Ukraińców było po prostu wywożonych na wschód, zwłaszcza dzieci. Podobna wymiana ludności przywodzi na myśl stalinowską inżynierię społeczną, której doświadczyli także Polacy. Katastrofalny proces odbywa się też w innych okupowanych miastach. W Mariupolu była najbardziej krwawa, tam bowiem Rosjanie wymordowali co najmniej dziesiątki tysięcy cywilów. Jeżeli wojna potrwa jeszcze kilka lat, może się okazać, że Ukraińcy nie będą mieli kogo już wyzwalać.

Dziś zresztą podnoszą się obawy, czy jest sens ryzykować życie młodych żołnierzy za kilometry kwadratowe – bo Ukraińców na okupowanych terenach coraz mniej. I o to, niestety, Moskwie chodziło.

Autor jest dziennikarzem TV Biełsat

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej