Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
18.08.2024 09:37

Rocznica kary dla zdrajców

104 rocznica uratowania Polski przed „czerwoną Rosją”, a Europy przez zalewem komunizmu jest godna obchodzenia, ale nie jest jedyna, która warto tego dnia przypomnieć. Oglądanie zdjęć ze zdobytymi sowieckimi sztandarami w rękach polskich obrońców ojczyzny napawa duma i wdzięcznością dla tych, często bardzo młodych, naszych rodaków, którzy wtedy uratowali Rzeczypospolitą. Warto jednak wspomnieć też tych, którzy wcześniej czy później walczyli i ginęli za Polskę.

I tak tegoż 15 sierpnia, ale 1090 w czasie wyprawy księcia polskiego Władysława I Hermana na Pomorze jego sojusznik palatyn Sieciech zdobył Nakło nad Notecią. Przypominam to, bo Polska jest krajem, który musiał walczyć o swoje granice i wpływy z bardzo silnymi i często antypolskimi sąsiadami, zarówno na wschodzie, jak i na zachodzie.

Co do wschodu właśnie, to również 15 sierpnia 1604 roku dwa i pół tysiąca polskich żołnierzy wyruszyło na Rosję, aby w Moskwie zainstalować posłusznego Polsce cara (co się udało, choć, niestety, na niespełna dekadę). Skądinąd dziwię się, czemu to wydarzenie nie jest wspólnie nagłaśniane przez nie tylko historyków, ale i polityków  Polski, ale i Ukrainy. Przecież owa polska wyprawa dostała wsparcie w postaci dwóch tysięcy Kozaków Dońskich – podówczas obywateli Rzeczypospolitej.

Szczególny moment w historii Polski, ale także niestety zdrady ojczyzny miał miejsce 15 sierpnia 1831 roku, w czasie Powstania Listopadowego. Oto bowiem warszawski tłum dokonał samosądu na agentach i szpiegach rosyjskich, choć także i  na naszych oficerach podejrzanych o zdradę. Wszyscy oni siedzieli w więzieniu, ale lud Warszawy litości dla zdrajców nie miał: więźniów wywleczono i stracono przez zakłucie bagnetami bądź powieszenie.

193 lata temu polscy patrioci pokazali, że nie ma miłosierdzia dla wrogów Ojczyzny, ale też jej zdrajców.

75 lat później, podczas tak zwanej „krwawej środy” ludzie z organizacji bojowej PPS (z wyrazami szacunku i wdzięczności dla mojego pradziadka Bronisława Foltmana, który był w PPS i drukował konspiracyjnego „Robotnika” i z tegoż PPS-u „wysiadł na przystanku Niepodległość” wraz z  Piłsudskim) dokonali zamachu na 80 Rosjan – agentów Ochrany, żandarmów i policjantów w dziewiętnastu polskich miastach.

Jak widać, 15 sierpnia w polskiej historii działo się wiele- nie tylko w roku 1920. Charakterystyczne, że głównie były to boje ze śmiertelnym wrogiem Polski ze wschodu.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej