Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek  Liziniewicz
21.12.2022 14:00

Pyrrusowe zwycięstwo kasty

W wymiarze sprawiedliwości nic się nie zmieniło. Po siedmiu latach jeden z najbardziej nieudolnych sędziów znów założył togę. Igor Tuleya triumfuje i opowiada, jak przechadza się po korytarzach sądowych. Wyraźnie co niektórym z dobrej zmiany zabrakło odwagi, by walczyć z kastą, która jest żądna rewanżu.

Sędziowie utrzymali stołki i przywileje, podeptali przepisy ustaw i odmówili faktycznie stosowania prawa. Nie zmienili się i nie widzą u siebie żadnych błędów. Zatem gnicie sądownictwa będzie postępowało. Z pewnością ci w togach marzą teraz o zmianie politycznej, ale po niej to na nich – i oczywiście na Unii Europejskiej – skupiłoby się niezadowolenie społeczne. Występując przeciwko jednej opcji politycznej, sądownictwo staje się bowiem rzecznikiem drugiej. Oznacza to, że będzie trzeba wziąć na siebie nie tylko uniewinnienie Stanisława Gawłowskiego, ale wszelkie złodziejstwa, jakich może dokonać opozycja, gdyby przyszło jej rządzić. To tym jaskrawiej uwidoczni patologie i pogłębi niechęć społeczeństwa do sędziów. Parafrazując Alberta Einsteina, nie wiem, jak będzie wyglądało sądownictwo w najbliższej kadencji Sejmu, ale wiem, że w kolejnej to obywatele wymuszą zmiany.
 

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE