Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Konrad Wysocki
16.11.2023 12:00

Putinowska zabawka bez baterii

Wielkimi krokami zbliża się tegoroczny szczyt Rady Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (OUBZ), potocznie nazywanej „rosyjskim NATO”, choć z potęgą tego właściwego, zachodniego Sojuszu, nie ma ona nic wspólnego. Przywódcy pięciu krajów spotkają się 23 listopada w Mińsku, by omówić kwestie dalszej współpracy i reakcji na pojawiające się wyzwania.

No właśnie, na Białorusi ma debatować pięciu, a nie sześciu liderów, bo premier Armenii Nikol Paszynian już zapowiedział, że na rozmowach, których gospodarzem będzie dyktator Alaksandr Łukaszenka, się nie pojawi. Coraz bardziej antyrosyjska postawa Erywania to spory problem dla Rosji, stojącej na czele OUBZ. Tym bardziej że w kuluarach mają toczyć się rozmowy o wyjściu Armenii z „rosyjskiego NATO”. Co więcej, kraj ten chce pociągnąć za sobą również azjatyckie republiki, także rozczarowane tym tworem. Organizacja układu coraz bardziej przypomina zabawkę, z której wyjęto jedną baterię: z wierzchu wygląda bez zarzutu, jednak działać nie będzie. OUBZ, czy, jak kto woli, „Łobuz”, już dawno przestał być straszakiem na kraje Zachodu, a zbliżający się szczyt nie tylko nie zniweluje obecnych problemów organizacji, ale jeszcze je spotęguje.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane