Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,ks. Jarosław Wąsowicz SDB,
30.04.2022 16:00

Puchar Polski A.D. 2022

Finał Pucharu Polski w piłce nożnej od niemal 10 lat elektryzuje kibiców w trakcie tzw. długiego weekendu. Od sezonu 2013/2014 każdy mecz finałowy jest bowiem rozgrywany na Stadionie Narodowym w Warszawie i ma jednocześnie stałą datę – 2 maja. Tym razem będzie to już 68. finał PP, w którym zmierzą się obrońca tytułu Raków Częstochowa z Lechem Poznań. Kto zdobędzie to cenne trofeum, pozostanie zagadką do poniedziałkowego wieczoru.

Finał rozgrywek pucharowych od lat jest pojedynkiem nie tylko na boisku, lecz także na trybunach. Kibice obu finalistów prześcigali się przez lata w pomysłach na uatrakcyjnienie swoich opraw meczowych, które zawsze dodają kolorytu tego typu widowiskom sportowym. Niektóre zyskiwały rozgłos zarówno na krajowej scenie kibicowskiej, jak i europejskiej, a nawet światowej. Pod każdym względem było o nich głośno. Wydaje się, że tego typu współzawodnictwo w jakiś sposób kanalizowało możliwość pojawienia się innej rywalizacji, najmniej pożądanej na stadionie – pojedynku kibiców na pięści.

Piszę o tym wszystkim w związku z decyzją prezydenta Warszawy, który wprawdzie wyraził zgodę na organizację finału Fortuna Pucharu Polski, ale nie zgodził się na użycie banerów i flag, będących częścią kibicowskich opraw. Czyli jak zwykle – Trzaskowski na posterunku. Zawsze tam, gdzie nie trzeba. Zawsze w nieodpowiednim czasie i – jak przystało na PO-wskie tradycje – zawsze przeciw kibicom.

PZPN zamierza odwołać się od tej decyzji. Kibice Lecha Poznań i Rakowa Częstochowa wystosowali w tej sprawie wspólny apel do prezesa Cezarego Kuleszy. Jaki będzie końcowy efekt tej niepotrzebnej awantury, trudno powiedzieć. W momencie, w którym pisałem felieton, nieznana była odpowiedź włodarzy Warszawy na odwołanie PZPN i petycję kibiców. Miejmy nadzieję, że jednak coś one wskórają.

Nie mam faworyta tegorocznego finału. Mam bardzo dobre relacje zarówno z kibicami Lecha, jak i Rakowa, którzy od lat włączają się w wiele patriotycznych inicjatyw. Zawsze mogłem na nich liczyć. Tak więc, niech wygra lepszy!
 

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE