Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Joanna Lichocka,
17.09.2018 07:09

Przede wszystkim patriotyzm

Ilekroć jestem na Pomorzu Gdańskim, tylekroć szokuje mnie staranność miejscowych władz z PO i PSL w upamiętnianiu przedwojennej granicy polsko-niemieckiej. Wielkie tablice, jak w gminie Krokowa, informujące o tym, że przekracza się dawną granicę, służą rzecz jasna utrwaleniu świadomości – tu były Niemcy. W platformerskiej polityce historycznej nie mieści się już informowanie o dawnej granicy przedrozbiorowej Rzeczypospolitej, bo wtedy kultywowany przez ludzi PO mit Wolnego Miasta Gdańska okazałby się bez znaczenia.

Odwracanie się od polskiego dorobku, kultywowanie wpływów niemieckich – w wielu miejscach ziem zachodnich można znaleźć tego przykłady w działalności instytucji opanowanych przez PO-PSL. Gdy wczoraj Jarosław Kaczyński mówił więc, że na Pomorzu Zachodnim wobec ludzi angażujących się w życie publiczne trzeba przede wszystkim stawiać wymóg patriotyzmu – tego ogólnopolskiego i tego lokalnego – trafił w sedno. Bo trzeba nareszcie postawić na ludzi, którzy myślą (choć lokalnie) w kategoriach polskiej racji stanu. Ów patriotyzm radnych, wójtów, starostów ma znaczenie dla rozwoju całego kraju.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE