Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Wołodźko,
14.02.2019 14:00

Premier zatroskany o ludzi

4 lutego mieliśmy trzydziestą rocznicę rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu. Zaledwie trzy dni później zmarł premier Jan Olszewski. To wielce wymowna w swojej symbolice koincydencja. Lech i Jarosław Kaczyńscy niejednokrotnie podkreślali, że Okrągły Stół traktowali jako manewr taktyczny. Dziś wiemy jednak, że jest to symbol przymierza, jakie część byłej demokratycznej opozycji zawarła z postkomunistami.

Właśnie kosztem ludzi takich, jak śp. premier Jan Olszewski. Jak również kosztem tych, o których on się troszczył. Wiele się mówi o niechlubnej „nocnej zmianie”, czyli kulisach odwołania rządu Olszewskiego w czerwcu 1992 r. Mniej o tym, że to jego gabinet chciał wzmocnić naszą gospodarkę narodową, ukrócić patologie dzikiej prywatyzacji, dać społeczeństwu odetchnąć po szokowej terapii, jaką była realizacja planu Leszka Balcerowicza. Drobny przykład: stan polskiej ochrony celnej uległ za Balcerowicza całkowitemu rozkładowi – mówił premier Olszewski w rozmowie z Jerzym Zalewskim, opublikowanej w książce „Dwa kolory”. Pod naprawdę wieloma względami upadek tamtego rządu skierował rozwój III RP w niebezpieczną stronę.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane