Bo gdy „łaskawe” sądy takich sprawców będą uniewinniać na przykład ze względu na niewielką społeczną szkodliwość czynu, to już niedługo możemy się spodziewać ataków coraz bardziej zagrażających życiu i zdrowiu normalnych ludzi. Być może nawet niektórzy z tych bandytów pójdą po korepetycje do siedzącego obecnie w więzieniu Ryszarda Cyby, który w łódzkim biurze PiS zamordował śp. Marka Rosiaka. W tej sytuacji nasuwa się pytanie: jakie mamy prawo do obrony. I kiedy możemy zacząć się bronić. Oby nie było za późno. Poziom agresji totalnej opozycji już teraz jest wystarczający do naprawdę groźnych aktów. By się o tym przekonać, wystarczy poczytać ich wpisy na Facebooku.