Według gen. Pawlikowskiego kluczem do dobrego funkcjonowania nowej instytucji ochraniającej najważniejsze osoby w kraju jest wysokość pensji dla jej funkcjonariuszy. W ten sposób dużo łatwiej do służby w SOP-ie byłoby znaleźć odpowiednich kandydatów. Okazuje się jednak, że zapis o siatce zarobków zniknął z ustawy. To może być taki prawny potworek. Ustawa o SOP-ie daje bowiem tym słabo wynagradzanym funkcjonariuszom nowe bardzo istotne uprawnienia, m.in. operacyjno-rozpoznawcze.