Miłosierdzie jest kluczem do zrozumienia kibicowskiego zaangażowania w budowanie relacji z rodakami na Wileńszczyźnie. Nasze kontakty trwają już kilkanaście lat. W tych dniach Stowarzyszenie Pilscy Patrioci z kibicami Lecha Poznań, jak co roku z okazji Wielkanocy, dotarło do naszych rodaków z paczkami świątecznymi. Odwiedzimy wspólnotę Miłosierdzia Bożego w Solecznikach, szkoły w Mościszkach, Dziewieniszkach, Bytrymańcach. To dopiero początek naszych tegorocznych kontaktów.
W kwietniu ruszamy z przygotowaniem czterech turnusów kolonii dla dzieci z Wileńszczyzny. W tym roku będziemy gościli je w Pile, Bydgoszczy, Ostródzie i Lubrzy. Ciekawym projektem wydaje się przede wszystkim zorganizowanie warsztatów muzycznych dla polskich dzieci z zespołu „Wataha pod biało-czerwoną” z ich rówieśnikami z rejonu solecznickiego. Odbędą się w lipcu w salezjańskim ośrodku wypoczynkowym w Kaczorach-Ostródzie. Ich efektem będzie koncert pieśni powstania warszawskiego, który zorganizujemy na zakończenie turnusu w Ostródzie i Solecznikach we wrześniu tego roku. Wciąż także realizujemy projekt leczenia i rekonwalescencji jednej z dziewczynek, którą udało się uratować od utraty słuchu.
Piszę o tym wszystkim, aby zdobyć kolejne dobre serca do pomocy naszym rodakom. Zapotrzebowanie jest duże, dużo jest także niełatwych wyzwań. Liczy się każda pomoc. Kibice w tym względzie spisują się od lat znakomicie. Warto włączyć się w ich działania, wtedy efekty naszej pracy będą jeszcze lepsze.