Na szczęście nie udało się, choć było blisko. Dzisiaj czasy się zmieniły, ale Rosja wciąż pozostaje ta sama. Wydaje się również, że dzisiejszy gospodarz Kremla może mieć podobne plany. Dlatego mrożą dzisiaj krew w żyłach takie publicystyczne teksty Emmanuela Macrona, jak ten o nowej drodze dla Europy, czy dosyć wyraźne sygnały płynące z UE o tym, że absolutnie nie po drodze jest Unii z USA. Jak również te o stworzeniu europejskiej armii poza NATO. Słysząc każdego tego typu newsa, Włodzimierz Putin zaciera ręce. Hitler nie podołał zadaniu, to może Macron albo Frans Timmermans dadzą radę?