Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jerzy Lubach,
09.12.2019 16:44

Powrót liberum veto

Początkowo wydawało się, że oddalający oskarżenie wobec reformy polskiego sądownictwa wyrok TSUE, mimo mętnego uzasadnienia, jest korzystny dla rządzącej Zjednoczonej Prawicy.

Jednak nadzwyczajna kasta nieoczekiwanie odwróciła kota ogonem. Kuriozalne orzeczenie trzech sędziów Sądu Najwyższego, przypisujące temu organowi – czyli samym sobie – prawo określania, który z sędziów w Polsce jest wybrany praworządnie, a który nie, co w tym drugim przypadku oznacza podważenie wszystkich wydanych przezeń wyroków, jest w istocie precedensem na miarę pierwszego zerwania sejmu w I Rzeczypospolitej i oznacza anarchizację wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Stawiając się ponad prawem, konstytucją i Trybunałem Konstytucyjnym, sędziowska klika podniosła otwarty bunt przeciw państwu. Znów zapachniało targowicą...

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej