Od tego czasu trzy razy się zmieniał sędzia i w rezultacie sprawa ciągnie się do dziś. Widać więc, że zarzuty i akty oskarżenia to za mało. Powinna za tym iść konfiskata majątków, które zostały zbudowane na nielegalnym procederze. J., który oficjalnie deklaruje niewielki dochód, korzysta ze śmigłowca zarejestrowanego na jedną z kontrolowanych spółek, luksusowych aut i motocykla. Często wyjeżdża też poza Polskę i korzysta ze środków zabezpieczonych za granicą. Jak długo to jeszcze potrwa?